WYWIAD: O wyzwaniach w projektowania dla sektora elektroenergetycznego opowiada Artur Myca, starszy projektant w Pionie Projektowania i Analiz w SPIE Energotest
Od ilu lat pracujesz w SPIE Energotest?
Moja droga zawodowa rozpoczęła się 17 lat temu w firmie Energotest, która następnie weszła w skład grupy SPIE jako SPIE Energotest. Można zatem powiedzieć, że pracuję w tej strukturze od początku kariery zawodowej.
Jak nazywa się Twoje stanowisko i czym się zajmujesz? Jakie są Twoje główne obowiązki?
Nazywam się Artur Myca, w firmie SPIE Energotest pracuję na stanowisku starszego projektanta w Pionie Projektowania i Analiz.
W moim zakresie obowiązków równoważne znaczenie mają dwa aspekty.
Z jednej strony zajmuję się opracowywaniem kompletnych projektów wykonawczych branży elektrycznej ze szczególnym uwzględnieniem projektowania obwodów wtórnych stacji elektroenergetycznych WN. Aspekt ten obejmuje pełny cykl inżynierski, począwszy od koncepcji technicznych, analizy i obliczeń, dobór aparatury i urządzeń aż po opracowanie schematów zasadniczych i montażowych.
Z drugiej strony, pełnię funkcję menagera projektu podczas realizacji wielobranżowych dokumentacji projektowych dla budowanych i modernizowanych obiektów z sektora T&D. W tej roli koordynuję pracę projektantów z innych branż, zapewniając spójność wszystkich elementów zadania. Prowadzę uzgodnienia z klientem tak aby projektowane przez nas rozwiązania spełniały oczekiwania i jednocześnie były zgodne z obowiązującymi przepisami i normami branżowymi. Zarządzam kluczowymi aspektami biznesowymi zadania – czuwam nad budżetem i harmonogramem.
Wszystko te działania stanowią podstawę efektywnej realizacji inwestycji.
Jak zaczęła się Twoja przygoda ze SPIE?
Moja przygoda ze SPIE zaczęła się w momencie, kiedy firma Energotest, w której pracowałem od początku kariery, weszła w skład Grupy SPIE.
Nie było to klasyczne rozpoczęcie pracy w nowym miejscu, ale raczej swego rodzaju transformacja. Zdobyte wcześniej doświadczenie i wykształcone kompetencje otworzyły się na nowe możliwości jakie dało wejście do Grupy SPIE .
Jak wygląda Twój typowy dzień pracy?
Mój typowy dzień w SPIE Energotest jest rzadko kiedy "typowy". Projektowanie dla sektora elektroenergetycznego szczególnie w okresie transformacji energetycznej wymaga ciągłej elastyczności i szybkich reakcji.
Zazwyczaj dzień zaczynam od analizy korespondencji mailowej i oceny, które tematy wymagają natychmiastowej interwencji, a które planowania.
Następnie, poświęcam czas na koordynację pracy zespołu projektowego tak aby zapewnić sprawny i zgodny z harmonogramem przebieg procesu projektowego. Jest to kluczowy element dnia.
Następnie przechodzę do realizacji własnych zadań. Najczęściej pracuję nad projektem wykonawczym obwodów wtórnych. Pozwala mi to wykorzystać moje kompetencje i rozwijać doświadczenie.
Jakie umiejętności są potrzebne w Twojej pracy?
Tak jak mówiłem na początku mój zakres obowiązków kształtuje się dwuaspektowo. W naturalny sposób wynika z tego potrzeba dwóch zestawów umiejętności pozwalających na płynne przechodzenie pomiędzy rolą projektanta a koordynatora wielobranżowego zadania.
Z jednej strony umiejętności komunikacyjne umożliwiające sprawne uzgadnianie założeń i pozyskiwanie danych wejściowych od klienta, a także późniejszą koordynację prac z partnerami i zespołem SPIE Energotest.
Z drugiej strony wiedza techniczna pozwalająca we właściwy sposób ocenić poprawność projektowanych rozwiązań.
Z kim najczęściej współpracujesz (np. z klientami, podwykonawcami, współpracownikami ze SPIE itp.)?
Moja rola wymaga interakcji z praktycznie wszystkimi uczestnikami procesu inwestycyjnego.
Przede wszystkim są to klienci, z którymi prowadzę uzgodnienia techniczne oraz pozyskuję kluczowe dane wejściowe do projektów. W przypadku zadań wielobranżowych równie ważna jest współpraca z naszymi podwykonawcami, którzy opracowują dokumentację dla branż innych niż elektryczna. Gdy projekt wchodzi w fazę realizacji wówczas konieczny staje się kontakt z wykonawcą. Oczywiście w tym wszystkim nieodzowna jest współpraca wewnątrz zespołu projektowego SPIE tak aby efektem naszej pracy była spójna i skoordynowana dokumentacja projektowa.
Z jakimi wyzwaniami się spotykasz w pracy?
Wyzwania są nieodłączną częścią pracy chyba w każdym biurze projektowym. Aby im podołać nierzadko musimy wyjść poza swoją strefę komfortu, ważne jest by traktować to jako motor rozwoju.
Jednym z największych wyzwań jest potrzeba stałego dostosowywania się do dynamicznie zmieniającego się sektora energetycznego szczególnie obecnie kiedy przechodzimy proces transformacji energetycznej. Nasze projekty są z natury złożone inżyniersko, a do tego dochodzi konieczność ścisłego przestrzegania zmieniających się regulacji prawnych i norm branżowych. Wymaga to nie tylko wiedzy technicznej, ale i elastyczności w szybkim wdrażaniu nowych wymagań do projektów wykonawczych.
Drugi obszar będący niewątpliwym wyzwaniem to zapewnienie właściwego tempa realizacji projektów. Niezwykle wymagającą kwestią jest zachowanie równowagi pomiędzy napiętymi harmonogramami a potrzebą zapewnienia maksymalnej dokładności i poprawności rozwiązań technicznych. Pozwala to utrzymać wysoką jakość i terminowość usług , do której przywykli nasi klienci.
Co najbardziej lubisz w swojej pracy?
Uważam, że projektowanie jest poniekąd pracą twórczą. Lubię zatem być aktywnym obserwatorem i uczestnikiem procesu, w którym coś powstaje.
Najbardziej fascynujące dla mnie jest to, jak zaczynamy od "pustej kartki" – czyli idei, abstrakcji – a z czasem, dzięki naszej wiedzy i wspólnej pracy zespołu projektowego, ta koncepcja nabiera realnych, technicznych kształtów. To, co było w sferze pomysłu, staje się gotowym projektem wykonawczym i punktem wyjścia do finalnej realizacji inwestycji.
Niezwykle ważny jest także szeroki wachlarz projektów, które realizujemy w Pionie Projektowania i Analiz w SPIE Energotest. Od rozdzielnic 0,4 kV, poprzez średnie napięcia, aż do wysokich napięć, a także różnorodne prace koncepcyjne i analizy – ten szeroki zakres prac umożliwia mi ciągłe zdobywanie doświadczenia i rozwijanie kompetencji w wielu specjalistycznych obszarach.
Czy masz jakąś ciekawą historię związaną z Twoją pracą?
Czy mam jakąś ciekawą historię? W naszej branży "ciekawa historia" najczęściej oznacza poważny problem techniczny, który cudem udało się opanować. To tak pół żartem – pół serio. Raczej nie mam w zanadrzu historii rodem z filmu akcji.
Natomiast w mojej opinii ciekawą historią z dzisiejszego punktu widzenia może być fakt, że moja droga zawodowa trwa nieprzerwanie od 17 lat w tej samej strukturze. Daje mi to unikalną perspektywę i zapewnia ciągłość doświadczeń, które mogę wykorzystywać w codziennej pracy zawodowej.
Czy ten zawód zmienił się na przestrzeni lat? Jeżeli tak, to jak?
Na pewno tak, choć żeby powiedzieć jaka to zmiana należało by określić jakieś ramy czasowe. Największa fundamentalna rewolucja w branży projektowej miała miejsce już jakiś czas temu, wraz z pojawieniem się narzędzi do komputerowego wspomagania projektowania (CAD).
Natomiast w ostatnich latach, zmiany są bardziej metodologiczne i podyktowane wymogami rynku.
Istotną zmianą było na pewno przejście na bardziej zaawansowane i zintegrowane oprogramowanie projektowe takie jak EPLAN. Ta zmiana znacząco podniosła efektywność i jakość naszych projektów.
Drugi aspekt, to zmiany kierunków rozwoju całej branży. Kiedy zaczynałem pracę wiele projektów było realizowanych dla sektora wytwórczego w zakresie budowy nowych lub modernizacji istniejących, węglowych jednostek wytwórczych. Obecnie jesteśmy w trakcie transformacji energetycznej, co bezpośrednio wpływa na charakter projektów. Jesteśmy skoncentrowani na sektorze T&D i dostosowujemy go do współistnienia z powstającymi źródłami wytwórczymi bazującymi na energii odnawialnej.
Jakie wykształcenie lub kursy są potrzebne, by pracować w tym zawodzie?
Potrzebne jest połączenie solidnych podstaw z ciągłą specjalizacją. Kluczowe jest zatem wykształcenie kierunkowe, przede wszystkim kierunek elektrotechnika ale także pokrewne takie jak automatyka czy elektronika i telekomunikacja. Wykształcenie kierunkowe daje fundamentalną wiedzę inżynierską, która jest niezbędna.
Sam dyplom to dopiero początek. Istotne jest także posiadanie stosownych uprawnień projektowych, które formalnie umożliwiają pełnienie samodzielnych funkcji w budownictwie. Ponadto niezbędne jest ciągłe szkolenie w zakresie obsługi specjalistycznego oprogramowania.
Co poradziłbyś osobie, która chce rozpocząć pracę w tym zawodzie?
Praca w biurze projektowym może być bardzo satysfakcjonująca, ale wymaga konkretnego podejścia. Przede wszystkim, liczy się komunikacja i praca zespołowa – projekty są złożone, a bez umiejętności jasnego przekazywania myśli i koordynowania działań, trudno jest osiągnąć oczekiwane rezultaty. Po drugie, kluczowa jest solidna podstawa wiedzy inżynierskiej, ciągłe dokształcanie się w zakresie najnowszych norm i technologii to w naszej branży konieczność.